czwartek, 18 kwietnia 2013

Życie artysty

Co dzień zadaję sobie pytanie, czy muzyka jest na pewno moim hobby i czy tak naprawdę ją kocham. Trudno jest na nie odpowiedzieć. Muzyk ma wiele obowiązków o czym dowiedzie się w dzisiejszym poście.


Jak wiecie chodzę do szkoły muzycznej już prawie 4 lata. Dziś był wielki dzień, gdyż razem z profesorami i innymi uczniami jeździliśmy po szkolach podstawowych zademonstrować grę na instrumentach i przekonać ich do zapisania się na dany przedmiot. Było to nie lada wyzwanie. Przygotowania nas, uczniów, trwały od kilku tygodni, abyśmy godnie mogli reprezentować naszą szkołę. Odwiedziliśmy ponad 5 szkół. Dzieciaki były zachwycone każdym instrumentem. Ja również grałam na flecie i przyznam szczerze, że wyszło nawet nieźle :)) Na początku trochę się stresowałam, jednak później przestałam się bać. Po zakończeniu wróciliśmy do szkoły muzycznej, skąd pojechaliśmy w stronę swoich domów.

Muszę przyznać, że wyjazd był fantastyczny.

Przepraszam, że posta piszę dopiero o tej godzinie, jednak na wieczór mam inne plany i nie dałabym rady napisać..


Haha xdd drugie zdjęcie :PP

Przepraszam, że są tylko dwa zdjęcia, jednak siostra zabrała aparat do szkoły, dlatego zrobiłam kamerką internetową :]



4 komentarze:

  1. Och, tak ... Życie muzyka to nie lada gratka ... Ale na pewno dasz sobie radę. :*

    Zapraszam : aga-and-agusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę powodzenia w muzykowaniu:) Ja również gram, ale do szkoły muz. nie chodzę od kilku lat, 1 stopień za mną. Ale muzyka i tak jest i będzie czymś co kocham, nawet jeśli nie będę się dalej się edukować w tej kategorii.
    Składasz papiery na Basztową??

    OdpowiedzUsuń